Jesteście ciekawi co wegetarianie jedzą na obiad? Brakuje wam pomysłów na bezmięsne obiady? Chcielibyście jeść więcej warzy a nie macie pomysłów, jak je zmieścić na talerzu?

Zapraszam Was na wycieczkę po wegetariańskiej improwizacyjnej kuchni Mari N (czyli MOJEJ 😉 ).

Nie umiem trzymać się przepisów, mam tylko kilka dań, które weszły na stałe do mojego repertuaru obiadowego i mają w miarę stałą recepturę (np. zupa ogórkowa, sos pomidorowo-dyniowy do kaszy, pancakes z owocami i syropem klonowym, surówka z marchewki i jabłka ze śmietaną), a na co dzień improwizuję. Idę na rynek i kupuję to, co jest akurat świeże, sezonowe, co mi wpadnie w oko i do koszyka. Otwieram lodówkę i obiad składa się sam, może jakieś kotlety z resztki kaszy z wczorajszego obiadu, może zapiekanka z sezonowych warzyw, by obiad był pełny dorzucić trzeba tylko garść fasoli albo sera i dołożyć furę surówek… Ma to wiele zalet i kilka minusów. Zalety są takie, że jemy różnorodnie i kolorowo, że czasem uda mi się ugotować coś na prawdę genialnego w smaku! Minusem jest to, że ciężko potem taką potrawę odtworzyć, bo nigdy nie wiem ile czego dodałam i czym dokładnie doprawiłam. Mąż już przywykł, kiedyś protestował, ale że ja na prawdę nie potrafię inaczej gotować, przywykł i polubił.

Moje gotowanie jest jak malowanie… kolorowe i trochę szurnięte. Gdybym była malarką byłabym impresjonistką, prymitywistką i używałabym wszystkich kolorów świata. 😉

A wy jak gotujecie? Macie swoje sprawdzone stałe przepisy? Czy też improwizujecie?

 

Curry z kalafiorem, dynią i ciecierzycą, ryż i surówka z białej kapusty.

Curry z kalafiorem, dynią i ciecierzycą, ryż, koperek i surówka z młodej kapusty.

Kasza gryczana, sos pomidorowy z ciecierzycą, ziołowe frytki z selera i rukola.

Kasza gryczana, sos pomidorowy z ciecierzycą, ziołowe frytki z selera i rukola.

gołąbki z kaszą jaglaną i soczewicą, odsmażane ziemniaczki, pieczone buraki i surówka z jabłka i marchewki ze śmietaną i szczypiorkiem.

Gołąbki z kaszą jaglaną i soczewicą, odsmażane ziemniaczki, pieczone buraki i surówka z jabłka i marchewki ze śmietaną i szczypiorkiem.

Makaron razowy z fasolką, marynowanym tofu, suszonymi pomidorami i oliwą z oliwek.

Makaron razowy z fasolką, marynowanym tofu, suszonymi pomidorami i oliwą z oliwek.

Kotlety z soczewicy, ryż z warzywami, surówka z buraczków ze śmietaną i surówka z rzodkiewki, marchewki i jabłka z olejem rzepakowym.

Kotlety z soczewicy, ryż z warzywami, surówka z buraczków ze śmietaną i surówka z rzodkiewki, marchewki i jabłka z olejem rzepakowym.

Zapiekanka z batatów, kaszy gryczanej, pomidorów i sera żółtego. Do tego zielona sałata z marchewką, rzodkiewką i oliwą z oliwek.

Zapiekanka z batatów, kaszy gryczanej, pomidorów i sera żółtego (to był właśnie ten genialny smak 😉 ). Do tego zielona sałata z marchewką, rzodkiewką i oliwą z oliwek.

Zupa ogórkowa z ziemniakami i ...komosą ryżową.

Zupa ogórkowa z ziemniakami i …komosą ryżową.

Kasza gryczana, pomidorowe curry z zielonym groszkiem i surówka z selera, marchewki, jabłka, czerwonej cebuli i śmietany.

Ziołowa kasza pęczak, panierowane tofu i 2 surówki: z marchewki, jabłka i pomarańczy z rodzynkami i oliwą oraz z selera, marchewki, jabłka, czerwonej cebuli i śmietany.

Ziołowa kasza pęczak, panierowane tofu i 2 surówki: z marchewki, jabłka i pomarańczy z rodzynkami i oliwą oraz z selera, marchewki, jabłka, czerwonej cebuli i śmietany.

A tu następuje wyjadanie pomarańczy i rodzynek z surówki. Reszta część obiadu została wzgardzona ;)

A tu następuje wyjadanie pomarańczy i rodzynek z surówki. Reszta część obiadu została wzgardzona przez najmłodszego członka rodziny 😉

Wiem że na tych talerzach mało jeszcze wiosennie, ale pogoda kiepska, dochodzą mnie słuchy, że na polach nic nie rośnie, sałata i rzodkiewki wydają mi się jeszcze pędzone, a szparagów nie znoszę. Z nowalijek jemy więc na razie tylko szczypiorek i pijemy kompot z rabarbaru. No i niecierpliwie czekamy na pierwszą dostawę z RWS-u, o którym napiszę kiedyś więcej.