Mam dziś dla Was przepis mojego męża na CZEKOLADKĘ!

DIY – do it yourself, czyli taką, którą można samodzielnie przygotować w domu. Złożona jest z samych super-foods i ponoć jest afrodyzjakiem 🙂 Posłodzona jest miodem, można dodać do niej dodatki, które Wam najbardziej odpowiadają. My dodaliśmy trochę orzechów brazylijskich, ale mogą to być równie dobrze rodzynki, suszone morele, wiśnie, dowolne orzechy czy mięta. Smakuje jak dobra gorzka czekolada.

Mąż obiecał, że będzie ją robił regularnie, ja nie mam nic przeciwko, więc pewnie niedługo będzie trzeba zaopatrzyć się w foremki do czekoladek 🙂 Wybaczcie słabe foto, ale nie zdążyłam zrobić czekoladzie profesjonalnej sesji fotograficznej, a cała została zjedzona!

Składniki:

  • 4 łyżki prawdziwego kakao
  • 4 łyżki miodu
  • 1/4 szklanki orzechów
  • 50 ml nierafinowanego oleju kokosowego
  • 50 ml masła kakaowego

Wykonanie:

W garnku roztopić olej kokosowy i masło kakaowe. Zmiksować orzechy w blenderze, dodać do nich kakao i miód oraz roztopiony olej i masło. Zmiksować wszystko razem na gładką masę. Wylać czekoladkę do foremek lub innego płaskiego naczynia i wstawić do lodówki lub zamrażalki do stężenia. Gdy stężeje można wyjąć z foremek lub dużej formy i pokroić w kostkę.

Smacznego!