W temacie żywienia niemowląt i małych dzieci pokutuje wiele mitów. Między innymi ten, że soczki są bardzo wartościowym produktem, zawierającym moc witamin i należy je podawać dziecku już w 3 -4 miesiącu życia, najlepiej codziennie. Mit ten szczególnie lubią powtarzać babcie, które jak wiadomo chcą dać wnuczkom wszystko co najlepsze, do tego najlepiej w hurtowych ilościach 😉 Soki owszem zawierają moc witamin, ale nie zawsze więcej znaczy lepiej. Co na temat soków mówią dziś eksperci? Przeczytajcie.

Soki owocowe możemy (nie musimy!) wprowadzić do diety w 7 miesiącu życia, jeśli dziecko jest karmione piersią lub w 5 jeśli jest karmione mlekiem modyfikowanym.

Niemowlętom poniżej 5 miesiąca życia nie zaleca się podawania soków, ponieważ mogą one znacząco zmniejszyć ilość przyjmowanego mleka matki lub mleka modyfikowanego, które są właściwym źródłem niezbędnych składników odżywczych w tym wieku.

Niemowlęta powinny otrzymywać wyłącznie soki 100% przecierowe, bez dodatku cukru w ilości nie większej niż 150 ml dziennie. Może być sklepowy dobrej jakości lub przygotowany w domu. Uwaga! Soki nie służą zaspokajaniu pragnienia – nie powinny zastępować wody. Stanowią jedną z porcji owoców. Powinny stanowić część posiłku lub przekąski, nie powinny być sączone przez cały dzień.

Tyle mówią nasze krajowe wytyczne. Natomiast Amerykańska Akademia Pediatryczna podaje ilości maksymalnego spożycia soków. Maksymalne spożycie, bo jeśli chodzi o zapotrzebowanie to nie ma go wcale!:

  • 1-6 lat – od 110 do 170 ml soku dziennie,
  • 7-18 lat – maksymalnie 350 ml soku dziennie.

Dlaczego eksperci odradzają picie większej ilości soków?

W szklance soku zmieści się dużo więcej owoców (i cukru!) niż jesteśmy w stanie zjeść całych owoców przy jednym podejściu. Bardzo łatwo jest wypić 1 szklankę, potem drugą i trzecią, tak, że niektóre większe dzieciaki są w stanie wypić nawet 1 litr soku dziennie! To zdecydowanie za dużo. Małym dzieciom sok wypełni żołądek i nie mają w nim miejsca na mleko i inne posiłki.Większe dzieci zmieszczą i sok i pozostałe posiłki i może to stanowić zbyt dużą ilość kalorii.

Eksperci podkreślają, że wysokie spożycie soków może przyczyniać się do otyłości, niedożywienia jakościowego, próchnicy oraz wywoływać biegunki. Dzieje się tak zapewne w skrajnych przypadkach, niemniej jednak warto pamiętać, że głównym napojem naszych dzieci i nas również powinna być woda. Obojętnie czy będzie to woda butelkowana nisko zmineralizowana, z filtra, przegotowana czy z kranu, gdy wiemy, że jest ona dobrej jakości.

Podsumowując: Dziecko nie musi pić soków codziennie, możemy podać go jako urozmaicenie diety np. 2 x w tygodniu, lub 1x na 2 tygodnie zamiast jabłka, truskawek, banana czy musu z dyni. Dziecko ma raczej jeść owoce i warzywa w najprostszej formie.


Na podstawie:

  • Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, 2014 rok
  • AAP: The Use and Misuse of Fruit Juice in Pediatrics, 2001 rok
  • Carlos Gonzales: Moje dziecko nie chce jeść