Podczas ciąży i karmienia piersią mamy szczególnie przyglądają się swojej diecie. A jeśli nawet się nie przyglądają, to przygląda się ich otoczenia i raczy je dobrymi (lub złymi 😉 ) radami. Istnieje wiele obiegowych opinii na temat tego, co może a czego nie może spożywać młoda mama. Kawa zazwyczaj jest na cenzurowanym. Niektórym mamom ciężko jednak przeżyć bez małej czarnej.

Zresztą zobaczcie sami:

http://matkapogodzinach.blox.pl/

 

(Rysunek od Matki po godzinach)

Ja sama walczę z nałogiem, lecz póki co, nie umiem przeżyć dnia bez (przynajmniej) jednej kawki.

Czy mama podczas ciąży i karmienia piersią może napić się małej czarnej? Co mówią na ten temat eksperci? Przeczytajcie:

Najpierw trochę postraszymy.

Ciąża

Czas przez który kofeina krąży we krwi kobiety ciężarnej jest 2-3 krotnie dłuższy niż u przeciętnej dorosłej osoby. Dzieje się tak z powodu zmian hormonalnych mających wpływ na działanie wątroby, która metabolizuje kofeinę. Kofeina przenika przez łożysko i dociera do dziecka. Płód również dużo wolniej wydala kofeinę, ponieważ jego wątroba dopiero co się rozwija.

Jak działa kofeina na mamę?

Stymulujące działanie kofeiny może pogłębiać wahania nastroju ciężarnej. Kofeina ma działanie moczopędne, więc wypłukuje z jej organizmu składniki mineralne ważne podczas ciąży, np. wapń, magnez. Kofeina również upośledza przyswajanie żelaza z pożywienia, co może przyczyniać się do rozwoju niedokrwistości, z którą często mają problem kobiety w ciąży.

A co z rozwijającym się dzieckiem?

Kobiety, które przyjmują dużo kofeiny są niestety nieco bardziej narażone na ryzyko poronienia, porodu przedwczesnego oraz urodzenia dziecka z niską masa urodzeniową. Ile to jest „dużo” to już kwestia osobnicza. Eksperci przyjmuja, że jest to ok 200-300 mg kofeiny, o czym dokładnie później.

Karmienia piersią

Podczas karmienia piersią kofeina z kawy wypitej przez mamę dociera do dziecka w mleku. Osiąga najwyższe stężenie po około pół godziny. Dziecko oczywiście dużo dłużej wydala kofeinę z organizmu niż człowiek dorosły. Zbyt duża ilość kofeiny, którą przyjęła mama w ciągu dnia może powodować nadmierną pobudliwość, płaczliwość, kłopoty z zasypianiem u malucha. Warto więc obserwować dziecko, czy ilość kofeiny jaką mu serwujemy jest bezpieczna.

coffee-498624_640

 

Najzdrowiej byłoby wykluczyć z diety wszelkie używki, w tym również kawę. Jeśli jednak mama nie wyobraża sobie życia bez kawki, warto ją uspokoić i podać bezpieczną dawkę kofeiny, jaką może sobie zaaplikować. Wiele instytucji doradza, aby kobiety w ciąży i karmiące piersią ograniczyły spożycie kofeiny maksymalnie do 300 mg dziennie, niektóre mówią o limicie 200 mg. Poniżej lista produktów z zawartością kofeiny.

Zawartość kofeiny w produktach spożywczych, a raczej w używkach

Należy pamiętać, że kofeina zawarta jest nie tylko w kawie, ale też w herbacie, napojach energetycznych, czekoladzie, niektórych lekach i jeśli w ciągu dnia mama spożywa kilka z nich, kofeina kumuluje się.

  • kawa parzona (filiżanka 190 ml) – 85 mg kofeiny,
  • kawa rozpuszczalna (filiżanka 190 ml) – 75 mg kofeiny,
  • herbata parzona (filiżanka 190 ml) – 50 mg kofeiny (zawartość kofeiny rośnie wraz z wydłużaniem czasu parzenia),
  • napoje typu cola, cola light (szklanka 250 ml) – 8-53 mg kofeiny,
  • czekolada (pół tabliczki 50 g) – 5,5-35,5 mg kofeiny.