Kontynuując temat szczupłej sylwetki ciała, o którym pisałam w poście: Zdrowie ma różne kształty, znalazłam niedawno odpowiedni fragment w książce mojego ulubionego ajurwedyjskiego autora:

Waga ciała jest tematem delikatnym. Każdy chce uzyskać idealną wagę, lecz miliony ludzi o to bezskutecznie walczą; mają obsesję na punkcie szczupłej figury. Szczególnie kobiety czują się niepewne i mają poczucie mniejszej wartości, jeśli nie wyglądają tak, jakby wyszły ze stron magazynu „Vogue”. Znawcy ajurwedy powiedzieliby, że problem nie tkwi w naszym opętaniu myślą o idealnej figurze, lecz w nieznajomości podstawowego wzoru natury. Z natury kobieta typu wata będzie szczupła, a kapha solidnie zbudowana, jeśli nie ciężka. To, co daje obydwu niekwestionowaną atrakcyjność, leży głębiej. Typy wata są czarujące, żywe i tryskające energią – wyrażają naturalne ożywienie. Typy kapha mogą nie mieć lekkiego, zwinnego ciała, lecz mają swoisty urok – są pogodne, z dużymi łagodnymi oczami; odznaczają się spokojnym zachowaniem i pełną, łagodnie zaokrągloną figurą. W oczach wajdji – lekarza ajurwedy –  jest to idealny typ, równie zdrowy, jak piękny. Typy pitta, najbliższe zachodniemu ideałowi, są średniej budowy, proporcjonalne, zazwyczaj opanowane, co czyni je atrakcyjnymi dla otoczenia. Z punktu widzenia natury każda z dosz prezentuje ideał o takiej samej wartości; taki sam powinien być też w naszych oczach.  


Deepak Chopra, Zdrowie doskonałe. O harmonii ciała i umysłu, wyd. W.A.B., Warszawa 2010, s. 95